czwartek, 13 października 2011

Wymianka kawowa :)

Dziś otrzymałam niespodziankę z Wymianki kawowej. Paczuszka przyszła od Ani z Przystanku Kłodzko 3. A oto jakie cudowności dostałam :) 


Prześliczna podkładka, która będzie mi teraz towarzyszyć przy kawce i oglądaniu Wszych blogów :)


Urzekły mnie kolczyki filiżanki :)


Ponadto znalazła się kawowa świeczka, serwetki z motywem kawy, zakładka z filiżankami, filiżankowe guziczki i mnóstwo kawek i cukierki.

Aniu serdecznie Ci dziękuję za tak cudną niespodzankę. Wszystko mi się bardzo podoba, a kawki już zaczęłam pić :)

W takiej zabawie brałam udział pierwszy raz i bardzo mi się podobało. Jest to pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni :) Chciałam podziękować Marcie za zorganizowanie wymianki.

poniedziałek, 10 października 2011

Metryczka z Fizzy Moon -2-

Ależ ogromne było moje zdziwienie, gdy otrzymałam dzisiaj przesyłkę z zamówionymi w piątek mulinami. Myślałam, że dzisiaj zostanie dopiero wysłana i jak dobrze pójdzie to do piątku ją otrzymam. A tu taka niespodzianka, muliny przyszły już dzisiaj. Muszę wystawić sprzedającemu bardzo pozytywny komentarz :)


Nie lubię zaczynać haftowania, gdy nie mam wszystkich potrzebnych  mulin, ale metryczka z misiem Fizzy Moon tak mi się spodobała, że nie mogłam się oprzeć. Wyszyłam niebieskie ubranko leżącego misia, bo akurat te kolory miałam.


Teraz już mogę wyszywać resztę obrazka.

niedziela, 9 października 2011

Cookie time -6-

Oto przedostatnia odsłona Cookie time. Tym razem wyszyłam gofry. Uwielbiam je jeść, zwłaszcza ze śmietaną i owocami, więc wyszywało mi się je bardzo przyjemnie :)


Pokaże Wam jeszcze jakiego psikusa zrobiła mi dzisiaj trzyletnia córcia. Gdy wyszłam na chwilę z pokoju dorwała się do moich robótek, wzięła jedną mulinę i pocieła ją. Na szczęście wróciłam zanim pocieła całą. Tłumaczyła się, że chciała wyszywać, tak jak mama :)


piątek, 7 października 2011

Metryczka z Fizzy Moon

Kilka di temu przeglądając blogi, natrafiłam na stronę biała walizka i bardzo spodobała mi się metryczka z misiem Fizzy Moon. Wiedziałam, że kolejną metryczkę którą wyszyję będzie właśnie z tym wzorem. Długo nie musiałam czekać, bo właśnie dziś siostra poprosiła mnie o wyszycie kolejnej dla małej Oli.


Wszystko już przygotowałam. Brakuje mi kilku mulin, które już zamówiłam i mam nadzieję, że szybko przyjdą.

środa, 5 października 2011

Cookie time -5-

Kolejna odsłona Cookie time. Oglądałam w niedziele Shreka i kolejny obrazek skojarzył mi się z jedną z postaci. I tak oto powstał ciastek i ciasteczkowa :)


Dziękuję wszystkim serdecznie za miłe komentarze, dzięki temu mam motywację do dalszego wyszywania :)

poniedziałek, 3 października 2011

Cookie time -4-

Skończyłam właśnie haftowanie kolejnych obrazków w Cookie time. Są to przybory i ciasteczkowe serduszka.


Tak prezentuje się cała kanwa.


Dziękuję wszystkim za miłe komentarze :)

niedziela, 2 października 2011

"Lato w jagódce"

W ostatnim poście wspomniałam, że planuję kupić sobie książkę. Jest nią "Lato w jagódce" Katarzyny Michalach.

zdjęcie: www.empik.com 

"O czym marzy Kopciuszek o imieniu Gabrysia? O księciu na białym koniu? Niee, chociaż… O pałacu wprost z marzeń? Jeżeli już, to nie dla siebie. Może o tym, żeby być piękną i bogatą? Też nie. Gabrysia marzy, by być zwyczajna. Taka jak inni. Gabrysia jest szczęśliwa, Malina bogata, Oliwier piękny, Paweł mądry, Alek dobry, a książę, jak to książę: i taki, i taki- oto bohaterowie „Lata w Jagódce” zwariowanej, miejscami pełnej humoru, a czasem wzruszającej baśni o współczesnym Kopciuszku. Splot nieprawdopodobnych wydarzeń spełnia jej marzenie, jednak po drodze… po drodze będzie zaklinała konie, pozna prawdziwego księcia, wystartuje w konkursie „Z Bestii w Piękność”, spotka miłość swego życia (a nawet dwie), zaś na koniec spełni marzenie tych, których kocha, bo tego pragnie Kopciszek-Gabrysia: uśmiechu na twarzach najbliższych."

Książki tej autorki podsuneła mi kiedyś siostra. Najpier byłą "Poczekajkę" i "Zachcianek", a ostatnią przeczytaną książką był "Rok w poziomce". Książka tak mnie wciągneła, że nie mogłam się od niej oderwać.


"Historia Ewy – trzydziestokilkuletniej kobiety po przejściach, która postanawia spełnić wreszcie swoje marzenie i zamieszkać w ukochanym domu. Ale jak wszystko w życiu to marzenie ma również swoją cenę: Ewa, chcąc zarobić na kupno wymarzonego domku po lasem podejmuje pracę w wydawnictwie przyjaciela (skądinąd bardzo atrakcyjnego) i ma za zadanie znaleźć prawdziwy bestseller…
I tu zaczynają się przygody…"

Polecam te książki na nadchodzące długie jesienne wieczory :)