piątek, 10 lutego 2012

Polne maki -4-

Kolejna odsłona polnych maków. Wyszyłam trzeci wazon. Niby nie duży, ale nie obyło się bez prócia. Źle pokratkowałam kanwę i górny zielony pączek wyszyłam o dziesięć kratek za daleko.


Został mi do wyszycia jeszcze tylko jeden wazon z kwiatkami i będzie koniec.

Pozdrawiam Wszystkich ciepło i dziękuję za odwiedziny :)

18 komentarzy:

  1. śliczna praca taka super i ładny blog

    Życzę Ci radosnego i miłego dnia........ Pozdrawiam ciepło promieniami zimowego słońca ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolorki mają Twoje maki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne, szczególnie wazony wyglądają bardzo lekko, jak ze szkła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się podoba i też je zaczęłam haftować.
      Wysłałam do Ciebie e-maila z małym zapytaniem.
      Pozdrawiam !

      Usuń
  7. już są super a jak oprawisz to będą fantastyczne !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wyglądają już teraz a jak skończysz napewno zachwycą nie jedno oko

    OdpowiedzUsuń
  9. hafcik wychodzi slicznie i bardzo delikatnie...

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja nigdy nie kratkuje kanwy... :) Ładnie wychodzi, niedługo pokażesz go w pełnej krasie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam :-) Kawał doskonałej pracy! Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń