środa, 26 października 2011

TUSAL -3-

Przyszła pora na kolejną odsłonę TUSALowego słoiczka. 


Przez ten miesiąc przybyło sporo nitek, głównie dzięki mojej małej hafciarce, która pocięła mi czerwoną mulinę. Dlatego dość czerwono zrobiło się w słoiczku :)
Przyszedł już czas, żeby zrobić TUSALowy prezent. Mam już pewien pomysł, tylko szukam ciekawego wzoru.

4 komentarze:

  1. Ładnie się te słoiczki prezentują - tak kolorowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oooo cały słoiczek niteczek :-) u mnie ledwie dno przykrywa ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem jaki zrobisz prezent ;o)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak się haftuje, to się nitki ma!

    OdpowiedzUsuń